Zaczyna być normą, że wraz z nadchodzącym weekendem przychodzi załamanie pogody. Znowu przyszły deszczowe chmury z gwałtownymi opadami deszczu i burzą. Zamiast spędzać wolny czas na wycieczce rowerowej po okolicy, siedzę pod kocem i piję ciepłą herbatkę z sokiem malinowym. I dziergam..... Poniżej zielona tunika którą zrobiłam dla mojej córki. Zrobiona ze 100% akrylu. Do wysokości pach robiona na okrągło na drutach z żyłką, potem rozdzieliłam robótkę na dwie części i każdą kończyłam osobno. Rękawy robione osobno i doszyte.